Gra w kolory

,,Gra w kolory” jest to doskonała pozycja dla najmłodszych dzieci. Książeczka przeznaczona jest dla dzieci w wieku od 0 do nawet 5 lat. Książeczka jest bardzo interesująca, zawiera dużo obrazków, które przykuwają wzrok tych najmłodszych. ,,Gra w kolory” jest to książka, która uczy poprzez zabawę. Z całą pewnością można stwierdzić, iż jest to kreatywnie aktywizująca książeczka dla najmłodszych dzieci. W doskonały sposób, rozwija ona wszystkie zmysły dzieci. Wszystkie małe dzieci, bardzo chętnie sięgają po tę pozycję.

 ,,Gra w kolory” – uczy poprzez zabawę

          Książeczka jest jedną z całej serii. ,,Gra w kolory” wspaniale rozwija wyobraźnię malucha. Również bardzo dobrze wpływa ona na jego pamięć wzrokową. Uczy go szybkiego zapamiętywania. Co ciekawe, książeczka również doskonale rozwija zmysł zarówno dotyku jak i przede wszystkim obserwacji. Wpływa ona doskonale na ogólną zdolność koncentracji małego dziecka. Na pewno, zapewnia wspaniałą zabawę dla rodziców i dzieci. Właśnie ta wspólna zabawa, wymaga aktywnego współuczestnictwa rodziców i dzieci. Książeczka angażuje bardzo dobrze wszystkie zmysły. Co jest również ważne, książeczka buduje więzi pomiędzy dzieckiem a rodzicem i pomaga mu oswoić pewne lęki. Tak naprawdę książeczka w każdym wieku rozwinie coś innego u dziecka. Z tego też względu, warto powracać do tej książeczki często w wieku dziecięcym. Książeczka zawiera wyraźne rysunki, o dobrej jakości obrazu. Obrazki są bardzo kolorowe. W książeczce można zobaczyć na przykład fioletowy kwadrat, zielone kółko albo pomarańczowe kwadraciki. W ten sposób, dziecko uczy się zarówno kolorów jak i również kształtów. Książeczka wspaniale rozwija wszystkie zmysły, więc warto z niej korzystać jak najczęściej.

,,Gra w kolory” – dla dzieci i rodziców

            Z całą pewnością książeczka jest świetną frajdą i przygodą zarówno dla dzieci jak i również dla rodziców. Zdecydowanie, książeczka charakteryzuje się bardzo pozytywnym wpływem na ogólny rozwój najmłodszej pociechy w rodzinie. Dziecko uwielbia w najmłodszym wieku, mieć do czynienia z wszystkim co jest kolorowe, pstrokate i różnobarwne. Taka właśnie jest ta książeczka, po którą chętnie sięgają dzieci. Z całą pewnością, książeczka pod tytułem: ,,Gra w kolory” nie może się zbyt szybko znudzić ani dziecku ani rodzicom. Każda strona książeczki jest bardzo dobrze zagospodarowana. Reasumując:

  • książeczka rozwija wszystkie zmysły dziecka,
  • wzmacnia więzy pomiędzy dzieckiem a rodzicem,
  • zapewnia świetną naukę poprzez zabawę,
  • jest doskonała dla dzieci w wieku od 0 do 5 lat,
  • uczy poznawać nowych kolorów,
  • wpływa na umiejętność zapamiętywania,
  • uczy poznawać nowych kształtów.

A.J. Finn – Kobieta w oknie

Wśród wielu gatunków literackich szczególną sympatią darzę thrillery, trzymające w napięciu od pierwszej aż do ostatniej strony. Nieustannie śledzę, czy w księgarniach nie pojawiły się nowe, interesujące tytuły, a obecnie zainteresowała mnie nowa powieść, Kobieta w oknie, której autorem jest A.J. Finn.

Rekomendowana nawet przez Stephena Kinga.

Muszę przyznać, że niewiele książek, jakie czytałem w ostatnim czasie, wciągnęło mnie tak bardzo, jak nowa powieść tego młodego autora. Do lektury zachęciła mnie między innymi opinia mistrza gatunku, Stephena Kinga, ze wszech miar pozytywna. Jest to rasowy, klasyczny thriller, łączący w sobie również wiele wątków rodem z powieści kryminalnej i obyczajowej.

Dzięki nim Kobieta w oknie korzystnie wyróżnia się wśród wielu innych przedstawicielek tego gatunku, a kolejnym jej mocnym punktem jest postać głównej bohaterki, Anny Fox, psychoterapeutki dziecięcej. Dotychczas niosła pomoc swoim pacjentom, ale obecnie sama zapadła na wyjątkowo uciążliwą chorobę, lęk przed wyjściem z domu. Można powiedzieć, że stała się w nim więźniem, a jedyny kontakt ze światem zewnętrznym to okno, przez które obserwuje sąsiadów, robiąc im również zdjęcia. Można tu dostrzec pewną analogię do pewnego filmu z Jamesem Stewartem i Grace Kelly, ale nie umniejsza to fabule powieści nawet w najmniejszym stopniu. Ann w trakcie jednej ze swoich codziennych obserwacji, dokonuje u sąsiadów strasznego odkrycia, które uruchomi całą lawinę wydarzeń, pędzącą do całkowicie nieprzewidywalnego zakończenia.

Nowa jakość w świecie thrillerów.

Czytałem w swoim życiu naprawdę wiele thrillerów, ale Kobieta w oknie zmieniła moje podejście do tego nieco już oklepanego gatunku. To całkiem nowa jakość, a A.J. Finn niemal od razu trafił na listę najbardziej cenionych przeze mnie autorów. Pierwszą rzeczą, która natychmiast rzuca się w oczy podczas lektury, to mistrzowsko poprowadzona narracja pierwszoosobowa. Lubię, gdy bohater sam opowiada o swoich przygodach, co pozwala lepiej wczuć się w jego sytuację. Finn dzięki temu stworzył nie tylko ciągle narastające poczucie zagrożenia, ale i klaustrofobii, ograniczając świat przedstawiony tylko do wąskiego fragmentu ulicy oraz paru domów. Patrzymy na to oczami Ann Fox, a mówiąc szczerze, czasami wzbudzało to wręcz dreszcze przerażenia. W miarę lektury kolejnych stron powoli zaciera się granica pomiędzy tym, co widzi w rzeczywistości, a tym, co wydaje się tylko obrazem jej postępującego szaleństwa, do którego zbliża się wielkimi krokami. Wyobraźnia powoli zaczyna dominować, a podświadomość tworzy nowe lęki i traumę, której ciężko jest uniknąć.

Kosmos w jednej książce

Tematyka naukowa jest z jednej strony dla zwykłego czytelnika niezwykle ciekawa, lecz zupełnie obca. Osoby świadomie korzystające z dzieł popkultury często przyznają, że poszczególne dziedziny nauki są bardzo interesujące, lecz potrzeba mieć specjalistyczną wiedzę, by cokolwiek z tego zrozumieć. Na szczęście czytelnicy też zdają sobie sprawę, że nie brakuje także opracowań popularnonaukowych, które tłumaczę te trudne zagadnienia. Niestety najczęściej pojawia się niebezpieczeństwo, że autor dzieła popularnonaukowego będzie chciał przemycić swój pogląd na sprawę, a czytelnik uzna to jako zdanie całej doktryny konkretnej dziedziny. Dzisiaj jednak mamy coraz częściej styczność z prostymi książkami napisanymi przez rzetelnych naukowców. Często książki te stają się też bestsellerami, co również bardzo dobrze świadczy o naszym polskim społeczeństwie czytelników. Jednym z przykładów takiej książki jest Kwantowy Kosmos autorstwa Kiefera Clausa.

Prosta książka o złożonej tematyce

Nie da się ukryć, że całościowo tematyka kosmosu jest tak samo trudna jak i złożona. Na szczęście istnieją osoby, które chcą o tym pisać w sposób przystępny. W Polsce dużą reprezentację takich naukowców (bo mowa tu o ludziach znających się na rzezy) posiada wydawnictwo Copernicus Center Press, powstałe dzięki pomysłowi prof. ks. Michała Hellera, będącego jednym z czołowych autorytetów w dziedzinie kosmologii oraz filozofii. Wydawnictwo to podjęło się właśnie wydania Kwantowego Kosmosu. Książka w sposób przystępny opowiada o tym co w kosmosie może wydawać się niezrozumiałe, także z uwzględnieniem teorii kwantowych. Pokazuje w przystępny sposób pytania, które naukowiec musi sobie stawiać i fakt, że na wiele nie można znaleźć odpowiedzi. Sama systematyka książki pozwala na uporządkowanie zdobytej wiedzy. Czytelnik dowie się co nieco o czarnych dziurach, początkowej osobliwości i o początku i końcu wszechświata. Oczywiści to tylko kilka z omawianych tematów.

Dla kogo jest to książka?

Książkę oczywiście można zachwalać, ale to co jest przystępne dla jednego, może nie być przystępne dla drugiego. Książka jest na pewno dla tych ludzi, którzy tematyką się interesują. Jeżeli jest ona komuś zupełnie irrelewantna, może okazać się, że w pewnym momencie ktoś straci motywację do czytania. Dobrze jest wcześniej zapoznać się chociażby z internetowymi artykułami o podobnej tematyce, by móc sobie wyrobić opinię na temat tego, czy faktycznie komuś się to spodoba. Jeżeli jednak ktoś chce zgłębiać swoją wiedzę z kosmologii, jest to świetna pozycja, zwłaszcza na początek. Przystępna cena jest tylko i wyłącznie dodatkową zachętą.